Call for papers

3 listopada bieżącego roku upłynie sto lat od śmierci Léona Bloy, francuskiego powieściopisarza, eseisty, mistyka wyrażającego doświadczenia transcendentalne. Tuż po okrągłej rocznicy, w dniach 15-16 grudnia 2017r., w Instytucie Romanistyki Uniwersytetu Warszawskiego i na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych, odbędzie się interdyscyplinarna sesja naukowa podczas której zaproszeni prelegenci i słuchacze pochylą się nad problemem:
„Wyrażanie Niewyrażalnego. Mistycyzm w sztuce: literaturze, malarstwie, muzyce...” Na pierwszy dzień zaplanowane są wystąpienia ekspertów z różnych dziedzin sztuki, drugiego dnia spotkają się doktoranci, by podzielić się swymi badaniami.

„Wyrażanie” właściwe jest dla dwóch porządków: Boskiego i ludzkiego. Świat powstał przez Logos i na Nim się opiera, człowiek opisuje go słowem i znakiem. Prawdziwym wyzwaniem staje się próba zwerbalizowania transcendencji. Skażony grzechem pierworodnym, rozbity na zmysły, rozum i duszę, wyraża nieudolnie rzeczywistość, która go stworzyła i której czasem dane mu jest doświadczyć. Czy zatem sfera sacrum pozostaje „Niewyrażalnym”, poza zasięgiem słów, przekazu muzycznego, środków plastycznych? Pytanie to nurtuje filozofów, artystów, językoznawców, kulturoznawców, archeologów, a dzięki ich poszukiwaniom także ludzi w codziennej egzystencji pobudzanych do refleksji nad tym skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy. Część wątpi w możliwość nazwania Niewyrażalnego. Materialna myśl, słowa i inne środki przekazu chybią Świętości. Mówił o tym Mickiewicz w Drodze nad przepaścią w Czufut- Kale (Sonety Krymskie):

Mirzo, a ja spójrzałem! Przez świata szczeliny
Tam widziałem – com widział, opowiem – po śmierci,
Bo w języku żywych nie ma na t głosu,


oraz ustami Konrada w Wielkiej Improwizacji:

Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie; Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach
złamie, A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą (...)”


W kulturach afrykańskich i kreolskich rozdźwięk między sacrum a doczesnością wydaje się mniejszy. Animistyczna wiara zapełnia świat bytami niewidzialnymi. Człowiek dosięga sfery bóstw za pośrednictwem rytuałów i inicjacji. Czy jednak potrafi i chce przekazać słowem doznania z transu? Część twórców podejmuje wyzwanie przekazania doświadczenia transcendencji. Tajemnicę objawiania się Boga człowiekowi ujmowali wielcy mistycy. Karol Wojtyła pisał w Pieśni o Bogu Ukrytym:

Dalekie wybrzeża ciszy zaczynają się tuż za progiem
Nie przefruniesz tamtędy jak ptak.
Musisz stanąć i patrzeć coraz głębiej i głębiej,
aż nie zdołasz już odchylić duszy od dna.


Panteiści szukają Boga odzwierciedlającego się w przyrodzie. Ikono-pisarze umieszczają element wykraczający poza kadr ikony, łącząc świat ziemski z Boskim. Malarze zagłębieni w tematykę religijną operują kolorem i kontrastem, by poprzez wrażenia dać odbiorcy poczucie sacrum.

Próby te każą zadać pytanie genologiczne: jakim gatunkiem są owe relacje ze spotkania? Czy są to dokumenty? Jakich figur retorycznych i jakich środków artystycznego przekazu używa się dla wyrażenia Niewyrażalnego?
Léon Bloy był jednym z wielu, którzy podjęli wyzwanie wyrażenia Niewyrażalnego.
Przypadająca rocznica inspiruje w sposób naturalny, by pochylić się nad tym problemem.